

Platforma rządzi od roku, wybory były w październiku zeszłego roku. Za PiS-u stocznie istniały, myśmy znaleźli inwestora dla Stoczni Gdańsk, wywalczyliśmy dla Stoczni Gdynia 515 milionów dokapitalizowania, dla Szczecina wynegocjowaliśmy redukcję kwoty produkcyjnej w związku z czym wszystkie trzy stocznie produkcyjne w jakimś etapie zostawiliśmy przy życiu. - mówi gość "Sygnałów Dnia", poseł PiS Jacek Kurski.